Ciekawość, a także obserwacja nasadzeń w naszej dzielnicy, głównie zaś brak troski o nie – co zaowocowało masowym usychaniem nowych drzew podczas letnich upałów – skłoniły nas do zapytania Zarządu Zieleni w Warszawie o sztandarowy program miejski „Milion drzew dla Warszawy”.
Nie dostaliśmy informacji, ile z
tych drzew uschło lub się nie przyjęło. Drzewa są objęte trzyletnią gwarancją,
więc nawet jak wszystkie uschną, to zostaną wymienione na nowe, jak rozumiemy
także z trzyletnią gwarancją, a potem…
Trudno ocenić szumnie ogłaszany program (od początku były trudności), zwłaszcza, że przy obecnym tempie nasadzeń, jego skutki zobaczymy w pełni dopiero w 2210 r. Jeżeli posadzone teraz drzew dożyją tego czasu…
Z odpowiedzi wynika, iż póki co
Zarząd Zieleni zasadził 16 284 drzew. Na Targówku było ich 608, przy czym jesienią
2019 r. ma być jeszcze 109 nowych drzew.
Adam Rymski ze stowarzyszenia „Razem dla Targówka” stworzył kolejną strefę relaksu. Nie jest tak okazała jak ta na Placu Bankowym, za to kosztowała dużo mniej – zaledwie 50 złotych.
Przebudowa ul. Kondratowicza w związku z budową metra ustali wygląd i charakter tej ulicy na długie dziesięciolecia. Uczestniczyliśmy aktywnie w konsultacjach społecznych dotyczących tej sprawy i mamy wrażenie, iż koncepcja przebudowy ulicy nie została dobrze skorelowana z planowaną modernizacją Parku Bródnowskiego, ani z budową bloków Bródno Centrum przez współrządzącą Dzielnicą Targówek Spółdzielnię Mieszkaniową Bródno. Wielka szkoda, iż zarzucono ideę Centrum Lokalnego przy Kondratowicza.
Projektanci na spotkaniach mówili, iż zwężenie ulicy i dogodne przejścia dla pieszych mają „zszyć” Park Bródnowski z pawilonami przy ul. Kondratowicza, tymczasem powszechnie wiadomo, iż zakusy na wyburzenie pawilonów i postawienie tam wysokich bloków ma wspomniana SM Bródno. Czemu ma więc służyć owo „zszycie”? Z Parku Bródnowskiego mieszkańcy chcieliby się dostać do obiektów gastronomicznych, miejsc sprzyjających wspólnemu spędzaniu czasu i dających warunki do spotkań i rozmów, a mogą trafić do kolejnych sklepów sieciowych, marketów i lokali oferujących tzw. szybkie jedzenie. Komponowanie ul. Kondratowicza, bez uwzględnienia charakteru jej zabudowy po stronie istniejących pawilonów mija się całkowicie z celem.
Tak samo z celem mija się całe mnóstwo tzw. atrakcji zaplanowanych przez projektantów po stronie „parkowej” ul. Kondratowicza, co wynikło zapewne z niewiedzy, iż czeka nas gruntowna modernizacja parku, w której takie obiekty znajdą swoje miejsce, w tym mało potrzebne obiekty gastronomiczne.
Aprobaty mieszkańców nie zyskała
też propozycja ścieżki rowerowej po stronie pawilonów, gdyż to sprzyjać może powstawaniu
niebezpiecznych sytuacji, do których dochodzi już w innych częściach miasta,
gdzie z różnego rodzaju lokali i stref wypoczynku wychodzi się wprost na
ścieżkę.
Pozostałe postulaty mieszkańców
to: budowa zatoczek autobusowych, zachowanie „Sherwood” (część Parku
Bródnowskiego od strony ul. Kondratowicza), wykonanie miejsc parkingowych w
formie ukośnej względem jezdni, zachowanie obecnych szerokości jezdni
(stworzenie tzw. tunelu życia), wykorzystanie
do nasadzeń drzew szybko rosnących.